Warto rozmawiać także o trudnych wydarzeniach

Jeśli je pominie­my, w historii rodziny pozostaną białe plamy, a dziecko straci pewność siebie dotyczącą przyszłości. Refleksja to stanięcie „obok siebie”, spojrzenie na to, co się stało, i    postawienie pytań „Dlaczego?”, „Jak?” i „Co by było, gdyby?”. Oddawać się refleksji to „konsultować się z samym sobą” i „cofać się myślą”. Refleksja polega na powróceniu do przeżytych doświad­czeń i przeprowadzeniu cichej rozmowy z samym sobą w celu zro­zumienia istniejących powiązań. To sposób na zwiększenie samo­świadomości i lepsze zrozumienie swojego życia. Niestety wielu chłopcom przychodzi to z trudem. Warto zachęcać chłopców do refleksji, ponieważ analizowanie minionych przeżyć to pierwszy krok ku myśleniu o przyszłości, która to umiejętność jest ważna w procesie przyswajania wiedzy, podtrzymywania relacji międzyludzkich, rozwiązywania konfliktów bez udziału przemocy oraz tworzenia życiowych planów. Jeśli chło­piec nie potrafi zanalizować tego, co pomyślał i zrobił, ocenić, co wykonał dobrze, a co źle, i zdać sobie sprawy z tego, co powinien zmienić, wtedy nie jest w stanie uczynić postępów. Zrozumienie własnych uczuć i zachowań pomaga zrozumieć uczucia i postępo­wanie innych ludzi, a co za tym idzie – przewidywać potencjalne problemy na gruncie relacji międzyludzkich. Jeśli dziecko potrafi zrozumieć przeszłość, lepiej sobie poradzi w obliczu przyszłych wydarzeń.