Pogłębianie jego samoświadomości i wiedzy o sobie

Chłopcy dobrze wyczuwają oczekiwania swoich rodzin i społeczeń­stwa. Idealny mężczyzna ma sobie ze wszystkim radzić, być silny i wszystko wiedzieć. Aby podołać tej wizji, niektórzy chłopcy postanawiają zawsze udawać, że znają właściwą odpowiedź, igno­rować swoją naturalną wrażliwość oraz instynktowną niechęć do złego postępowania. Im dalej idą tą drogą, nieważne czy w celu chronienia siebie przed kpinami, czy chronienia rodziców przed rozczarowaniem, tym bardziej odcinają się od tego, kim są napraw­dę. W ten sposób odrzucają część siebie i tworzą niebezpieczną pustkę emocjonalną, która uniemożliwia im badanie przyczyn i konsekwencji własnego postępowania. Taki proces wyparcia może się zacząć bardzo wcześnie. Ilu rodzi­ców (a w szczególności ojców) ze zrozumieniem podchodzi do próśb dziecka dotyczących np. spania przy zapalonym świetle, po­siadania smoczka po ukończeniu wieku niemowlęcego czy za­sypiania w obecności opiekuna? Ilu nauczycieli krytykuje uczniów za uciekanie przed silnie rzuconą piłką czy lęk przed szczepieniem? Chłopcy potrzebują odwagi, ale powinna ona pochodzić z ich wewnętrznej pewności siebie.